*

*

środa, 19 marca 2014

Żądamy okupu ! (cz.2)

Hey kwadraciaki ! Jest to druga część historii ...



                                            Wielka stawka ...


W galerii :


- Na ziemie ! No już już ! Ty , ściągaj te obrazy ! - krzyczał bandyta
- Marek , co się dzieje ?! Gdzie jest Agata ! - Stefania  pyta zaniepokojona męża
- Spróbuje jej poszukać .
- Nie Michał . Nie dasz rady im uciec . Jeszcze Ci się coś stanie ! - zabronił ojciec
-Dobra , wiejemy ... - szepnął jeden ze złodziei

W samochodzie :

Agatka siedziała w bagażniku , ale bardzo dobrze słyszała
co mówią bandyci ...
- Mamy córkę Walkiewiczów . Bogata z nich rodzina .
- Mhm . Ile chcemy okupu ? Na pewno dużo , ale ile ?
- Z 200 tysięcy ! - krzyknęli wszyscy razem .
Agata była przerażona . Nie wiedziała co dalej się potoczy .
Bała się , że już nigdy nie zobaczy rodziny .
W pojeździe było chyba 4 złodziei . Gdy dotarli już na miejsce
dali Agacie na głowę worek , aby nie widziała otoczenia .
Pokój w którym "mieszkała" przez jakiś czas nie był zły .
Miała wygodne łóżko , byli dla niej mili , ale wciąż była przestraszona .
- Dzwoń już ! Niech mówi jeden z nas , bo się zorientują ,
- Zorientują ? - szepnęła sama do siebie Aga .
Muszą być im znajomi . Na pewno nie są z Romani .
Przyjechali tu za nami ! Aga krzyknęła tak głośno ,
że odrazu schowała się pod łóżkiem .
- Nie krzycz tak , bo pożałujesz !
- Zaczynaj dzwonić !
- Chcemy okupu .
- A kto mówi ?
- Nieważne . Chcemy 200 tysięcy . Jeśli je dostaniemy , oddamy córkę .
- Macie Agatę ?! Nic jej nie jest ?!
- Nic jej nie będzie , dopóki nie dasz kasy . Rozumiemy się ?
- Tak , tak , ale czy mogę z nią porozmawiać ?
- Masz 2 dni .
- Halo ? Halo !
Dobra , załatwione . Dajcie jedzenie tej małej . Już , już ! Rozchdzimy się .
Agatka rozmyślała . - Może już nigdy ich nie zobaczę ?
Nie ! Muszę być silna ! Ale co jeśli ...

Koniec części 2 :(

Viken :@

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz